Aktualności dzielnicy

2016.02.13

LECHIA Gdańsk - Podbeskidzie Bielsko-Biała (13.02)

Po dwóch miesiącach przerwy do ligowego grania powracają piłkarze Lechii Gdańsk. Pierwszym domowym rywalem Biało-Zielonych będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała.

Gdańska drużyna przechodzi prawdziwą rewolucję. Z pierwszym zespołem pożegnał się tymczasowy trener Dawid Banaczek, który pod koniec roku zastąpił zwolnionego Thomasa von Heesena. Pod wodzą trenera Banaczka, Lechia odniosła dwa niezwykle ważne i prestiżowe zwycięstwa nad Śląskiem Wrocław oraz Wisłą Kraków. Trójmiasto opuścił Tiago Valente, portugalski obrońca najprawdopodobniej swoją karierę będzie kontynuował w jednym z klubów Półwyspu Iberyjskiego. Na wypożyczenie do Portugalii udał się Maciej Makuszewski, który do końca sezonu 2016/17 ma bronić barw Vitórii Setúbal. Jego szkoleniowcem będzie tam Joaquim Machado, który prowadził Lechię na początku sezonu 2014/15. Do Warszawy zaś udał się Ariel Borysiuk, który wzmocnił stołeczną Legię. Urodzony w Białej Podlaskiej piłkarz przez cztery lata grał w warszawskim klubie. Odejście dwóch ostatnich zawodników może mieć kolosalny wpływ na grę Lechii. Ariel Borysiuk był zawodnikiem, który potrafił trzymać w ryzach gdańską defensywę. Często był wystawiany jako jedyny defensywny pomocnik w drużynie Lechii. Cieszył się zaufaniem zarówno kolegów z zespołu, jak i kibiców. Maciej Makuszewski był zaś piłkarzem potrafiącym z powodzeniem grać tak z lewej, jak również z prawej strony linii pomocy. Indywidualne akcje były jednym z jego znaków rozpoznawczych. Stanowił filar w ofensywie Biało-Zielonych. Piłkarzami, którzy powinni przejąć jego rolę powinni być Miloš Krasić i Sławomir Peszko.

Do Lechii dołączył portugalski napastnik Marco Paixão, który rundę jesienną bieżącego sezonu spędził w Sparcie Praga. Łącznie w czeskiej drużynie rozegrał sześć spotkań spędzając na boisku nieco ponad dwieście minut. Tak niewielka liczba gier spowodowana była kontuzją stawu skokowego. Pech jednak nie opuszcza byłego napastnika Śląska Wrocław. W czasie zgrupowania w Turcji doznał kolejnego urazu i prawdopodobnie kibice Lechii nie zobaczą go na boisku w meczu z Podbeskidziem. Piłkarz ten wydaje się być idealnie skrojony na polską ekstraklasę, bowiem w naszej lidze zdobył najwięcej goli w całej swojej karierze. Marco w 57 spotkaniach strzelił 27 bramek. Warto nadmienić, że w drugim sezonie w barwach Śląska stracił wiele spotkań z powodu kontuzji. Gdyby nie wspomniany uraz, jego dorobek mógłby być jeszcze okazalszy. Co ciekawe, był jednym z kandydatów do gry w portugalskiej kadrze na Mundialu w Brazylii. Ówczesny trener Portugalczyków, Paulo Bento, miał tak duży problem z obsadą ataku, że skłonny był nawet skorzystać z usług napastnika Śląska Wrocław. Poza Portugalczykiem, do Lechii dołączył także bramkarz Vanja Milinković-Savić. Ten wychowanek Vojvodiny Novy Sad to młodzieżowy mistrz świata. Tytuł ten zdobył z Reprezentacją Serbii w 2015 podczas turnieju w Nowej Zelandii. Zyskał uznanie w oczach skautów Manchesteru United, lecz w klubie z Old Trafford grywał jedynie w zespole rezerw. Jest to zawodnik mierzący ponad dwa metry, więc dysponujący bardzo dobrymi warunkami fizycznymi.

Podbeskidzie Bielsko-Biała to zespół, który zakończył piłkarską jesień na ostatnim miejscu w tabeli. Zespół spod Klimczoka prowadzony był w tym sezonie przez dwóch trenerów. Pierwszym był Dariusz Kubicki, a jego następcą pod koniec września został Robert Podoliński. Podbeskidzie jest jedyną drużyną, która w bieżących rozgrywkach nie wygrała meczu przed własną publicznością. Bielszczanie lepiej radzą sobie na wyjazdach, gdzie odnieśli cztery zwycięstwa i cztery remisy, przegrywając trzykrotnie. Najlepszym strzelcem zespołu jest wypożyczony z Miedzi Legnica Mateusz Szczepaniak, który w dwudziestu spotkaniach zdobył sześć bramek i zanotował dwie asysty.

Pierwszy mecz Lechii Gdańsk w ekstraklasie w 2016 roku na Stadionie Energa Gdańsk w sobotę 13 lutego o godz. 18.00.

 

Autor: Paweł Plecha

Źródło: stadionenerga.pl


Partnerzy strony